Stawanie się

2020-07-26
Paul Hedderman
Stawanie się

Przekonałem się, że proces odkrywania kim naprawdę jestem zaczyna się od poznania kim naprawdę nie jestem.

Czy ci się to podoba, czy nie, jesteś tym, czego szukasz. I uwierz mi, twoja głowa tego nie lubi. Ona zdecydowanie wolałaby stawać się tym, kim jesteś, a nie być kim jesteś. Stawanie się tym, kim jesteś – z tym głowa sobie radzi, bo to może zająć wieki. Można wprowadzić nowy styl ubierania się, spodnie do jogi, tatuaże. Głowa może przystosować się prawie do wszystkiego. Ale Bycie kim jesteś - tu głowa nic nie może zyskać. Nic. Nie można pisać blogów o tym, kim już jesteś. Można pisać blogi o „stawaniu się” tym, kim jesteś. „Przebyłem siedem kontynentów, by stać się tym, kim jestem.” Niesamowite, chcę śledzić ten blog! Ale gdy już tym jesteś, wtedy naprawdę nie ma wiele do powiedzenia. Co można zrobić? Napisać serię książek? Być tym, kim jestem, Naprawdę być kim jestem, Chciałbym nie być kim jestem, Potrzebuję trochę dreszczyku – zapomnę kim jestem, bym mógł tego szukać!

To jak malowanie bez użycia farby. Głowa wygasa. Jesteś w galerii. Jesteś zaskoczony widząc efekty. To jest piękne. Musisz niechętnie przyznać, że podróżujesz lżejszym. To oczywiste, że nie miałeś z tym nic wspólnego. To twardy orzech do zgryzienia dla głowy. Ona naprawdę chce mieć coś wspólnego z tym, ale wie, że nic z tym wspólnego nie miała. Nareszcie.

Właściwie, w pewnym sensie ona ustępuje miejsca i przyjmuje swoją skromną rolę Toyoty, a nie kierowcy. To nie oznacza, że nie dbasz o Toyotę - ma swoją wartość i utrzymujesz ją, ale nie robisz z niej codziennie obiektu kultu. Nie będzie rydwanem bogów. Zawiezie cię do sklepu po jedzenie.

Fragment książki „On Having Never Left” Paula Heddermana © 2019 Paul Hedderman,

Tłumaczył za zgodą autora Igor Bokun, lipiec 2020 ClearMind.pl