Naturalna Inteligencja

2020-09-15
Naturalna inteligencja

Czy wchłanianie ogromnych ilości informacji czyni nasz mądrzejszymi? Czy musimy przeczytać masę książek, by wiedzieć co i jak jeść? Czy musimy zapoznać się z dziesiątkami tekstów, by wiedzieć jak pielęgnować nasz związek? Czy musimy znać opinię ekspertów, by wiedzieć jak powinniśmy ułożyć naszą przyszłość w tych niepewnych czasach?

Dla człowieka zachodu najważniejsze są informację, a wiedza i mądrość są utożsamiane z wchłonięciem dużej ilości informacji. Na każdy problem mamy dziesiątki książek. Czytamy, czytamy, chodzimy na kursy, karmimy się informacjami. Ta metoda ma pewne praktyczne zastosowania, ale ma również znaczne ograniczenia oraz niekorzystne efekty uboczne, z których największym jest ... utrata mądrości - specyficzne zidiocenie widoczne w zachodniej cywilizacji.

Jakie są ograniczenia obżarstwa informacyjnego:

  • Po pierwsze czas uczenia jest mocno ograniczony długością naszego życia. Możemy wchłaniać informacje nie dłużej niż przez kilkadziesiąt lat. Co prawda bazujemy na zestawie informacji pozyskanych przez innych i poprzednie pokolenia, ale informacje z drugiej ręki nie są już tak dogłębnie przetwarzane, jak te, do których sami dochodzimy. Są powierzchniowe.
  • Po drugie mamy ogromne ograniczenie techniczne w postaci szybkości oraz trybu przetwarzania. Nasz analityczny umysł potrafi przetwarzać informacje z prędkością około 50 bitów na sekundę. To znacznie wolniej, niż najprostszy kalkulator lub modem komputerowy sprzed 30 lat. Dodatkowo potrafimy przetwarzać tylko jedną operację w danym czasie - innymi słowy informacje przetwarzamy sekwencyjnie.
  • Trzecim ograniczeniem jest nasza wąska perspektywa. Nasz intelekt patrzy na świat przez osobistą soczewkę przekonań i wartości, która mocno zniekształca obraz. Dzieje się to automatycznie i niezależnie od naszej woli bycia obiektywnym. Nie mamy wpływu na to, czy urodziliśmy się w kraju opanowanym przez muzułmański fundamentalizm, czy w centrum Europy nasiąkniętej na wskroś jej ideologią, a miejsce urodzenia determinuje nasz sposób myślenia. Najlepszym przykładem wąskiej perspektywy i efektu krzywego lustra jest wrażenie, że my Europejczycy jesteśmy bardziej obiektywni niż muzułmańscy fundamentaliści.

Możemy więc przyswoić stosunkowo niewiele informacji i do tego skrzywionych. Stosunkowo niewiele wobec czego? Wobec naszej Naturalnej Inteligencji.

Kto powoduje bicie naszego serca? Kto dowodzi diabelnie precyzyjną operacją odpierania choroby wirusowej przez nasz system odpornościowy? Kto ustawia z wielką precyzją mięśnie pod odpowiednim kątem, gdy prowadzimy dynamiczną rozgrywkę w tenisa? Kto zarządza błyskawicznym generowaniem dźwięków z doskonałą precyzją gdy jesteśmy w pełni zaangażowani i zatraceni w płomiennym przemówieniu?

Możemy użyć chwytu retorycznego, że "ja to robię, tylko nieświadomie". Gdy jednak spędzimy choć chwilę na zastanowienie się, to widać jak na dłoni, że jest to jedynie dość prostacki chwyt retoryczny.

Istnieje coś znacznie potężniejszego niż nasz analityczny kalkulatorek. Dla wygody nazwijmy to Naturalną Inteligencją, choć samo określenie nie ma znaczenia.

Naukowcy z MIT dowiedli, że mózg potrafi przetworzyć obraz w czasie 13 milisekund. Obraz tworzony przez oko dysponujące rozdzielczością 576 megapikseli! Takie zdolności nie są nawet w obszarze marzeń naszego analitycznego kalkulatorka. Tak, wiem, kalkulatorek czytając to, żałośnie się wyrywa: "to mój mózg, mój mózg, ja nim dowodzę!". Naturalna Inteligencja jest stara jak świat. Uczyła się i eksperymentowała przez miliardy lat. Zakładając, że Ziemia ma 4.5 miliarda lat, można powiedzieć, że nasze ciała mają komplet wiedzy z tego okresu. Jak dużej potrzeba arogancji i niezrozumienia, by zakładać, że analityczny rozumek jest w stanie w ciągu 100-200 lat nowoczesnej medycyny zrozumieć zasady działania systemu odpornościowego, skoro Naturalna Inteligencja zajmuje się tym od 4.5 miliarda lat? I nie tylko bada, ale przede wszystkim tworzy i ciągle doskonali system odpornościowy.

Naturalna Inteligencja powoduje również wzrost roślin na wiosnę i opadanie liści jesienią. Powoduje krążenie Ziemi wokół słońca. Prawa fizyki, które powoli odkrywamy, są jej prawami. Ona "obmyśliła" dziedziczenie i przekazywanie cech poprze genialny mechanizm genów.

Po co o tym piszę? Jakie są praktyczne zastosowania tej wiedzy?

A co będzie jeśli nasz los, nasze życie i codzienne sprawy powierzymy Naturalnej Inteligencji, a nie bida-kalkulatorkowi?

Boisz się oddać kontrolę? To naturalne, bida-kalkulatorek wie, że jest jedynie marną bidą i dlatego kurczowo broni swoich wpływów. Kiepskiego menadżera łatwo poznać po arogancji i strachu przed delegowaniem kompetencji. Po jego krzykliwości. Nie musisz oddawać kontroli we wszystkich sferach życia od razu. Zaufaj i oddaj w części, a zobacz jak ta część się zmienia.

Na czym konkretnie polega oddawanie kontroli Naturalnej Inteligencji? Na nie zwracaniu uwagi na myśli. Na ciągłym przenoszeniu uwagi w przestrzeń pomiędzy myślami. W konsekwencji bida-kalulatorek się wycofuje, a Naturalna Inteligencja przejmuje dowodzenie. Za pomocą słów nie jest łatwo przekazać na czym polega "przenoszenie uwagi w przestrzeń pomiędzy myślami". To jednak nie jest w praktyce trudne i przy wsparciu osoby, która to wie, możemy tę praktyczną umiejętność wyćwiczyć. Każda znacząca tradycja duchowa wykształciła bogaty zestaw praktyk w tym kierunku - bo chodzi o praktykę, a nie teorię. Niestety praktyki te zostały rozcieńczone ogromną ilością otoczki kulturowej, polityki, biznesu, nadużyć seksualnych i chęci kontroli nad duszami, w efekcie czego trudno dotrzeć do sensownego sedna.

Zaufanie Naturalnej Inteligencji powoduje ogromną ulgę. Nie musimy już kierować naszą łupinką rzucaną falami wielkiego oceanu. Nie musimy obmyślać każdej decyzji. Naturalna Inteligencja robi to za nas w sposób nieporównywalnie doskonalszy. Co za ulga!

Zaskakującym efektem przekazywania władzy Naturalnej Inteligencji jest zdanie sobie sprawy, że ona zawsze tę "władzę" miała. Że nie było żadnego przekazywania. Że jedynie wiecznie bzyczący kalkulatorek sprawiał wrażenie, jakby o czymś decydował, a teraz ucichł i zajął swoje właściwe miejsce - małej, czasem nawet użytecznej apki będące w potężnym repertuarze Naturalnej Inteligencji.

© Igor Bokun, wrzesień 2020 ClearMind.pl
Grafika wykorzystana za zgodą ArtAruna www.artaruna.org